Piramida powrotu do zdrowia
Powrót do zdrowia to nie prosta droga. Wyobrażam sobie swój powrót jako piramidę, w której każdy kamień jest tak samo ważny jak pozostałe. Oto jak zbudowałem swoją piramidę.
Statystyki nie oddają, jak naprawdę wygląda fobia. Koszula, której nie możesz założyć. Decyzja, którą podjąłeś(-aś) lata temu i która wciąż nie ma sensu dla nikogo poza tobą. To szczególne wyczerpanie związane z radzeniem sobie ze strachem, którego nikt wokół ciebie nie widzi.
To relacje z pierwszej ręki, głównie od Williama, który przez 27 lat zmagał się z emetofobią, zanim powrócił do zdrowia. Znajdują się tu, bo rozpoznanie własnych doświadczeń w historii kogoś innego często sprawia, że powrót do zdrowia wydaje się możliwy.
Powrót do zdrowia to nie prosta droga. Wyobrażam sobie swój powrót jako piramidę, w której każdy kamień jest tak samo ważny jak pozostałe. Oto jak zbudowałem swoją piramidę.
Niedawno osiągnęliśmy ważny etap – na Bia wykonano już 10 000 ćwiczeń ekspozycyjnych. W tym poście będziemy świętować odwagę i rozwój ludzi z całego świata.
Po złym doświadczeniu przez 13 lat nie mogłem się zmusić, żeby założyć koszulkę. Ten wpis na blogu jest o tej koszulce i o tym, jak w końcu znów ją założyłem.
Rzuć okiem na to, jak Bia ewoluowała przez ostatnie cztery lata.
Bia zaczęła się jako mój osobisty projekt, kiedy dochodziłem do siebie po emetofobii. Tworzenie tej strony było dla mnie formą terapii, sposobem na zgłębienie tematu fobii i skupienie się na powrocie do zdrowia. W końcu zdałem sobie sprawę, że ma ona potencjał, by pomóc innym odzyskać kontrolę nad własnym życiem.
Nigdy nie rozumiałem, czemu w filmach i serialach jest tyle odruchów wymiotnych i wymiotów. To mnie denerwowało i wprawiało w panikę. Ale kiedy doszedłem do siebie, miałem kilka olśnień, które zmieniły moje spojrzenie na sprawę.
To banalne powiedzenie miało pozytywny wpływ na moją emetofobię. To subtelna, ale potężna zmiana nastawienia. Nie tańcz tak, jakby nikt nie patrzył, tańcz tak, jakby wszyscy patrzyli, a i tak ci to nie przeszkadza.
Oto historia mojej emetofobii i tego, jak zmieniała się ona w ciągu mojego życia.
Od dawna zmagam się z poczuciem żalu i winy z powodu decyzji, które ostatecznie podyktowała moja emetofobia. W tym poście opowiadam o sesji terapeutycznej, podczas której w końcu uwolniłem się od tej góry poczucia winy.
Nie znaleziono żadnych wpisów pasujących do tego wyszukiwania. Spróbuj innego słowa lub przejrzyj kategorię powyżej.
Bia zamienia terapię ekspozycyjną w coś, co naprawdę możesz praktykować: spersonalizowany plan, ćwiczenia z przewodnikiem i postępy, które możesz zobaczyć.